Strona 1 z 1

[k] ponton

: 02 sie 2015, 20:17
autor: rma6
Witam, poszukuje pontonu :). Nie musi być nowy, może być używany w dobrym stanie. Wędkować z reguły będziemy we dwóch. Nigdy nie miałem żadnego pływadła więc nie wiem co powinien mieć dobry ponton, mam nadzieje że coś podpowiecie. Do pontonu najprawdopodobniej będę potrzebował również silnika elektrycznego. Dlatego też sprzęt musi mieć mocowanie na silnik. Cena ok 1500 zł.

Re: [k] ponton

: 02 sie 2015, 20:24
autor: mario_z
KLIKNIJ
Mniejszego nie polecam.

Re: [k] ponton

: 03 sie 2015, 00:06
autor: pawelG
Jakbyś potrzebował silnika to mam cały zestaw jeszcze na gwarancji na zbyciu . A co do pontonu to ten polecony przez mario wydaje się ok,ewentualnie szukaj jakiegoś kolibri .

Re: [k] ponton

: 03 sie 2015, 08:09
autor: mario_z
pawelG pisze:Jakbyś potrzebował silnika to mam cały zestaw jeszcze na gwarancji na zbyciu . A co do pontonu to ten polecony przez mario wydaje się ok,ewentualnie szukaj jakiegoś kolibri .

Dokładnie, ale do kolibri trzymetrowego będziesz musiał jeszcze troszkę dołożyć. Kolibri KM-300

Re: [k] ponton

: 03 sie 2015, 14:46
autor: rma6
Podzwoniłem po znajomych i dostałem ofertę kupna pontonu kolibri km 300 ze sztywną podłogą. Pływałem tym pontonem i wszystko z nim ok, znajomy kupił go chyba w ubiegłym roku. Życzy sobie 1300zł to chyba uczciwa cena ?

Re: [k] ponton

: 03 sie 2015, 15:19
autor: Gelson
Uczciwa ;)

Re: [k] ponton

: 03 sie 2015, 16:38
autor: grodzio

Re: [k] ponton

: 03 sie 2015, 20:57
autor: lamiglas
Nie wiem jak teraz ale w zeszłym roku za 1050 kupilem barka 3 m z przesylka do domu jakosc nie gorsza od kolibri jak nie lepsza i nowa sztuka.

Re: [k] ponton

: 04 sie 2015, 10:29
autor: rma6
Temat pontonu zakończony. Kupię ten od znajomego, przynajmniej mam pewność że wszystko z nim ok. Nie ma sensu zakładać nowego tematu, więc napiszę w tym. Poszukuje teraz jakiegoś silnika elektrycznego. Jaki wybrać, jaką firmę polecacie, jaka moc itp. Pływać będziemy we dwóch pontonem 3m.

Re: [k] ponton

: 04 sie 2015, 11:41
autor: Syncro
Minimum te 40 lbs, polecam Minn Kota.

Re: [k] ponton

: 04 sie 2015, 11:52
autor: mario_z
Dokładnie, Minn Kota.

Re: [k] ponton

: 04 sie 2015, 15:11
autor: esoxlucius1
Niekoniecznie minn kota, chyba że lubisz mieć ładny napis na silniku. Kiedyś może go i była dobra marka teraz produkuje to samo co konkurencyjne firmy

Re: [k] ponton

: 04 sie 2015, 15:48
autor: rma6
Jakie inne firmy polecasz, w których nie dopłacę za sam napis ?

Re: [k] ponton

: 04 sie 2015, 23:01
autor: marian89
Podłącze się do tematu, a co sądzicie o pontonach firmy Pro Marine? jak wypadają w zestawieniu z Kolibri oraz z tym Stormem?

Re: [k] ponton

: 05 sie 2015, 00:30
autor: jawa1186
Cokolwiek sobie nie po kupicie to najważniejsza dla spinningisty jest sztywna pełna podłoga. Użytkuje takową a kolega kupił ostatnio barka z ażurową i jest trochę gorzej z tym że stać też się da. Jedno jest pewne jak ktoś kupi listwową ażurową to następny kupi z pełną albo kupi łódkę.

Re: [k] ponton

: 05 sie 2015, 09:12
autor: mario_z
jawa1186 pisze:Cokolwiek sobie nie po kupicie to najważniejsza dla spinningisty jest sztywna pełna podłoga. Użytkuje takową a kolega kupił ostatnio barka z ażurową i jest trochę gorzej z tym że stać też się da. Jedno jest pewne jak ktoś kupi listwową ażurową to następny kupi z pełną albo kupi łódkę.

Dokładnie tak, jeden sezon pływałem na pożyczonej ruskiej ufimce a potem była już łódka, spinning na "kondonie" z miękką podłogą był niewygodny i cholernie meczący.

Re: [k] ponton

: 07 sie 2015, 09:49
autor: Scorpio
marian89 pisze:Podłącze się do tematu, a co sądzicie o pontonach firmy Pro Marine? jak wypadają w zestawieniu z Kolibri oraz z tym Stormem?

Mam Pro Marine FORSAGE 320 z kilem i sztywną podłogą, kupiony do "żółwiowego" projektu. Od końca kwietnia użytkowany dość intensywnie - minimum trzy razy w tygodniu, w bardzo różnych warunkach. Nie mam mu nic do zarzucenia, dobry "wół roboczy". Podkreślam jednak, że nie mogę go porównać z innymi pontonami, bo ich nie używałem.
Do kompletu mam silnik NERAUS A 58 LBS. Nie narzekam.

Re: [k] ponton

: 07 sie 2015, 17:27
autor: marian89
Właśnie nad tym modelem się zastanawiałem z myślą o spiningu(ale i zasiadek) na wodach stojących(głównie), czy będzie on w miarę wygodny i stabilny dla 2 łowiących osób ?

Re: [k] ponton

: 07 sie 2015, 18:49
autor: mario_z
marian89 pisze:Właśnie nad tym modelem się zastanawiałem z myślą o spiningu(ale i zasiadek) na wodach stojących(głównie), czy będzie on w miarę wygodny i stabilny dla 2 łowiących osób ?

Dla dwóch osób na dłuższe zasiadki będzie w miarę wygodny, ale na spina to już prawie luksus. ;-)

Re: [k] ponton

: 08 sie 2015, 11:56
autor: marian89
dzięki :)

Re: [k] ponton

: 14 sie 2015, 23:18
autor: Rybkarz
Scorpio a jak ze składaniem i rozkładaniem? Ile zajmuje Ci to czasu? Rozkładasz go na każdej wyprawie czy wozisz już rozłożony? Czy pływałeś nim np. na Wiśle? Czy masz problemy z wodowaniem jak jesteś sam?

Re: [k] ponton

: 15 sie 2015, 00:29
autor: Scorpio
Rybkarz pisze:Scorpio a jak ze składaniem i rozkładaniem? Ile zajmuje Ci to czasu? Rozkładasz go na każdej wyprawie czy wozisz już rozłożony? Czy pływałeś nim np. na Wiśle? Czy masz problemy z wodowaniem jak jesteś sam?

Wiesz, szczerze mówiąc tym wszystkim zajmują się teraz moi wolontariusze ;) Ponton wozimy na przyczepie prawie gotowy do użytku, to znaczy z rozłożoną podłogą, ale ze spuszczonym powietrzem. Wyciągamy z przyczepy, pompujemy, zakładamy ławki, silnik, akumulator i do wody. We dwie/trzy osoby zajmuje to maksymalnie 5 minut. Wypracowaliśmy sobie taką "łatwiznę" bo czasem odwiedzamy cztery lub pięć zbiorników dziennie. A przyczepę i tak musimy za sobą targać. Wcześniej, gdy wszystko było składane/rozkładane od podstaw, najwięcej zabawy było z podłogą. Zwłaszcza kilka pierwszych razy wymaga skupienia i czasu. Potem wyrabia się sprzęt i umiejętności, i w efekcie robota idzie gładko. Nie ma tragedii, ale rozkładanie podłogi w pojedynkę (na początku) zmusi Cię do przypomnienia sobie wszelkich poznanych w życiu przekleństw ;)
Po Wiśle jeszcze nie pływałem. Po Wieprzu i Sanie tak. Pompowany kil bardzo pomaga - fajna rzecz. Tylko silnik musi być w miarę mocny na szybszych rzekach, ale to rzecz oczywista. Inna sprawa, że subiektywnie boję się pływać po rzekach pontonem. Obawiam się kamieni, gałęzi etc. Może bezpodstawnie, ale lęk jakiś mam. Trochę tym pontonem "poryliśmy po słodkowodnych rafach" - kamieniach, korzeniach, Wytycznie. O dziwo nie ma po tym śladu, co dobrze świadczy o tworzywie z jakiego wykonano dno.
Nigdy nie wodowałem go samemu, więc nie chcę opowiadać bajek. Zawsze miałem przynajmniej jedną osobę do pomocy. Jak już pisałem wcześniej my zawsze najpierw "uzbrajamy" ponton a potem targamy do wody. Myślę, że jeśli silnik, akumulator i inne cięższe rzeczy będziesz montował na zwodowanym dmuchańcu, to nie powinno być problemu. On sam też trochę waży, ale nie jest tak źle.
Jeśli chcesz odezwij się na priv to umówimy się na jakieś wodowanie na ZZ, Piasecznie, Zagłęboczu itp., i sam popróbujesz jak to jest. Przynajmniej nie kupisz kota w worku ;)

Re: [k] ponton

: 15 sie 2015, 19:40
autor: Rybkarz
A w którym sklepie dorzucają do pontonu wolontariuszy do noszenia? ;)

A tak na poważnie to dzięki za odpowiedź. Czasami Was widzę nad ZZ to podejdę i pogadamy. Bardzo poważnie rozważam zakup takiego pontonu więc dobrze będzie go zobaczyć na żywo przed zakupem.

pozdrawiam

Re: [k] ponton

: 15 sie 2015, 22:12
autor: mario_z
Rybkarz pisze:A w którym sklepie dorzucają do pontonu wolontariuszy do noszenia? ;)



pozdrawiam


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: [k] ponton

: 15 sie 2015, 23:14
autor: Scorpio
Rybkarz pisze:A w którym sklepie dorzucają do pontonu wolontariuszy do noszenia? ;)

A tak na poważnie to dzięki za odpowiedź. Czasami Was widzę nad ZZ to podejdę i pogadamy. Bardzo poważnie rozważam zakup takiego pontonu więc dobrze będzie go zobaczyć na żywo przed zakupem.

pozdrawiam


Poszukaj takiego gdzie dodają wolontariuszki - więcej przyjemności będzie, a i estetycznie znacznie lepiej ;)

A na poważnie - zapraszam. Pooglądasz, pogadamy.