pzw bychawa

informacje z kół i klubów

Moderator: Malak

Awatar użytkownika
slodzio666
moczykij
Posty: 99
Rejestracja: 16 cze 2009, 16:43
Lokalizacja: LBN
Kontaktowanie:

pzw bychawa

Postautor: slodzio666 » 23 lis 2011, 12:06

witam wszystkich forumowiczów. nazywam sie adrian jestem z lublina chce od nowego roku oplacic skladki w bychawie jezeli ktos nalezy do tego kola prosze sie wpisywac. pozdriawiam

maks
moczykij
Posty: 70
Rejestracja: 31 mar 2011, 08:25
Lokalizacja: rechta

Postautor: maks » 23 lis 2011, 14:16

Adrian przemyśl to,ja kiedyś byłem w tym kole,później miałem problemy,bo kazali płacić sobie za zalew Podzamcze,mimo że ja łowię tylko na wodach górskich.Wyszło że przeniosłem się do Lublina i mam święty spokój.

Awatar użytkownika
slodzio666
moczykij
Posty: 99
Rejestracja: 16 cze 2009, 16:43
Lokalizacja: LBN
Kontaktowanie:

Postautor: slodzio666 » 23 lis 2011, 15:33

witaj. to tam oprocz zwyklej skladki wpisowe itp trzeba placic pozwolenie na lowienie na zalewie jezeli nawet ani razu nie bedziesz tam lowic ????

maks
moczykij
Posty: 70
Rejestracja: 31 mar 2011, 08:25
Lokalizacja: rechta

Postautor: maks » 23 lis 2011, 15:58

ja miałem taki przypadek i dlatego odeszłem,ale może się coś zmieniło :?:

Awatar użytkownika
Rafiw
senior
Posty: 1499
Rejestracja: 18 mar 2008, 10:10
Lokalizacja: Bychawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rafiw » 23 lis 2011, 16:24

Na razie się nie zmieniło. Taka uchwała walnego jest u nas od dawien dawna tylko stare zarządy go nie przestrzegały. Ponownie wcieliliśmy ją w życie w momencie kiedy składki dla osób z naszego koła były niższe i ponad 100 osób przepisało się z innych kół tylko po to żeby płacić mniej. W tym momencie opłaty są takie same więc poruszę to na zebraniu, chyba nawet jutro.
JESTEM POLAKIEM-nie europejczykiem i jestem z tego DUMNY!!!
Wygrywa Tylko Pierwszy, Drugi Jest Pierwszym z Przegranych.

Awatar użytkownika
michal24
junior
Posty: 314
Rejestracja: 10 sty 2010, 23:56
Lokalizacja: Lublin

Postautor: michal24 » 23 lis 2011, 16:49

z tego samego powodu odszedłem z tego koła w Bychawie. Daj znać jak coś sie zmieni.
Michał Bartoszek, Koło Haczyk/Klub Fenix

Awatar użytkownika
slodzio666
moczykij
Posty: 99
Rejestracja: 16 cze 2009, 16:43
Lokalizacja: LBN
Kontaktowanie:

Postautor: slodzio666 » 23 lis 2011, 21:05

pojade w nastepnym tyg.do bychawy to sie wszystkiego dowiem a nie wiecie jak z zawodami w tym kole bo ja przedewszystkim lowie tyczka i wiadomo ze beda mnie tylko zawody splawikoe intetesowac..

Awatar użytkownika
Rafiw
senior
Posty: 1499
Rejestracja: 18 mar 2008, 10:10
Lokalizacja: Bychawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rafiw » 24 lis 2011, 15:02

Na przyszły rok zaplanowanych jest 13 imprez sportowych. 3-podlodowe, 4-spławikowe, 3-spinningowe, 3-maratony wędkarskie.
JESTEM POLAKIEM-nie europejczykiem i jestem z tego DUMNY!!!

Wygrywa Tylko Pierwszy, Drugi Jest Pierwszym z Przegranych.

maks
moczykij
Posty: 70
Rejestracja: 31 mar 2011, 08:25
Lokalizacja: rechta

Postautor: maks » 24 lis 2011, 15:36

To prawie wszystkie niedziele w roku będą zarezerwowane na zawody,uderza to w łowiących dla przyjemności,a czasami mogących wyrwać się na ryby tylko w taki dzień.Zawsze twierdziłem,że zwykły wędkarz jest przez włodarzy olewany,a liczą się tylko pieniądze,dyplomy i wóda.

Awatar użytkownika
slodzio666
moczykij
Posty: 99
Rejestracja: 16 cze 2009, 16:43
Lokalizacja: LBN
Kontaktowanie:

Postautor: slodzio666 » 24 lis 2011, 16:39

z jednej strony dobrze mowisz a z drogiej nie.ja mysle o zawodach by w nich uczeatniczyc poniewaz chce sie nauczyc i szkolic sie od lepsYsz odemnie wedkarzy a dyplomi i nagrody nie sa wcale takie wazne wiec jak sie nie orientujesz to nie mow zbyt zaduzo .

maks
moczykij
Posty: 70
Rejestracja: 31 mar 2011, 08:25
Lokalizacja: rechta

Postautor: maks » 24 lis 2011, 17:27

slodzio jak połowisz ze 30 lat to pogadamy co jest ważne,a na zawodach to Ty się nic nie nauczysz ,bo to nie miejsce i czas na naukę :-P

Awatar użytkownika
slodzio666
moczykij
Posty: 99
Rejestracja: 16 cze 2009, 16:43
Lokalizacja: LBN
Kontaktowanie:

Postautor: slodzio666 » 24 lis 2011, 21:48

no znam chkopakow ktorzy lowia na zawodach i dzieki temu lowia coraz lepiej

Awatar użytkownika
Rafiw
senior
Posty: 1499
Rejestracja: 18 mar 2008, 10:10
Lokalizacja: Bychawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rafiw » 25 lis 2011, 11:28

maks, wydaje mi się, że trochę bzdury opowiadasz, ponieważ zawody zazwyczaj rozgrywane są na jednej lub dwóch groblach a reszta zbiornika jest wolna. Zawody to jeden dzień w tygodniu a miejsce zarezerwowane jest tylko na 5 godzin z rana i reszta dnia jest wolna. Od kwietnia do października mamy 28 weekendów (2 dni) więc zostaje jeszcze 15 wolnych. Zawody są jednodniowe i trwają 4 godziny. W momencie gdy nie ma imprez na groblach prawie nikt nie wędkuje, ponieważ wszyscy siedzą w roślinności tam gdzie najlepiej bierze ryba. Podstawowym statutowym działaniem koła jest rozwój sportu wędkarskiego (proszę przeczytaj statut). Za sport w kole odpowiadam ja więc wszystkie pretensje proszę kierować pod moim adresem. Chcemy być prężnym rozwijającym się kołem z dobrze rozwijającą się działalnością sportową a nie gliździarskim bagienkiem na, którym nic się nie dzieje. Młodzi wędkarze tylko podczas zawodów mogą najlepiej sprawdzić swoje umiejętności i technikę, wymienić doświadczenia z bardziej doświadczonymi wędkarzami oraz podpatrzeć lepszych od siebie. Na zawodach wódy nie pijemy!!! Jak ktoś chce to robi składkę po zakończeniu i tego mu zabronić nie możemy. Jeśli masz jakieś dowody na to, zdjęcia, świadków albo coś innego to proszę o podanie na forum a nie rzucanie pustych haseł typu piją wódę. Większość zawodników ma tyle sprzętu, że musi przyjeżdżać samochodami więc o piciu nie ma mowy. Pucharki są malutkie, takie po 20-30 zł i zazwyczaj są to 2 sztuki dla seniora i juniora, żeby nie obciążać budżetu koła. Co więcej cała organizacja jest robiona głównie ze składkowego zawodników więc nikomu nie chodzi o żadne pieniądze bo jeszcze musimy do tego dokładać.
Poza tym, zawody to wspaniała zabawa. Adrenalina uderza w organizm, trzeba szybko myśleć, zmieniać taktykę, kombinować no i jest to przecież też wędkowanie.
Serdecznie Cię zapraszam na jakąś imprezę np. na maraton nocny. Można się niesamowicie ołowić, zwycięzcy Igo maratonu mieli wyniki koło 30 kg.
Zapraszam, powędkuj z nami na zawodach może poczujesz to co my i zmienisz zdanie.
JESTEM POLAKIEM-nie europejczykiem i jestem z tego DUMNY!!!

Wygrywa Tylko Pierwszy, Drugi Jest Pierwszym z Przegranych.

maks
moczykij
Posty: 70
Rejestracja: 31 mar 2011, 08:25
Lokalizacja: rechta

Postautor: maks » 25 lis 2011, 15:47

Rafiw a od kiedy można łowić w nocy :?: :roll: a ja łowię dla przyjemności,a nie po to aby konkurować-nie te światy kolego ;-)

Awatar użytkownika
slodzio666
moczykij
Posty: 99
Rejestracja: 16 cze 2009, 16:43
Lokalizacja: LBN
Kontaktowanie:

Postautor: slodzio666 » 25 lis 2011, 17:18

rafiw dobrze powiedziane a moze jednak do ciebie do kola wpadne bo dostalem propozycje od twojego kolegi z kola :) pozdrawiam

Awatar użytkownika
Rafiw
senior
Posty: 1499
Rejestracja: 18 mar 2008, 10:10
Lokalizacja: Bychawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rafiw » 25 lis 2011, 19:43

slodzio666 , zapraszamy, maks, to chodzi o bycie coraz lepszym o sprawdzanie swoich umiejętności. Jest w kole kilka osób, które przychodzą na zawody tylko dla towarzystwa, żeby połowić, porozmawiać, posiedzieć przy grillu. W nocy można łowić ze strażnikami podczas kontroli wędkarskich, jeśli wpiszesz się na listę do kogoś i podczas maratonów.
JESTEM POLAKIEM-nie europejczykiem i jestem z tego DUMNY!!!

Wygrywa Tylko Pierwszy, Drugi Jest Pierwszym z Przegranych.

pawlaki19
moczykij
Posty: 81
Rejestracja: 22 maja 2008, 13:04
Lokalizacja: Bystrzyca Lublin

Postautor: pawlaki19 » 30 lis 2011, 18:26

zbiornik na rozgrywanie zawodów ładny byłem kilka razy ale na prywatne łowienie nie zabardzo duzo małego karpika takiego do 30 cm i za łowienie 40 zl to mała przesada na stawach chodowlanych bardziej się opłaca pojechac .
ja na miejscu koło bychawa zrobiłbym zakaz połowu karpia aż bedzie miał wymiar

Awatar użytkownika
sajo
VIP
Posty: 12780
Rejestracja: 30 lis 2007, 10:36
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: sajo » 30 lis 2011, 18:43

po co, aby zjeść?
karpik 30cm na delikatnym zestawie to niezła frajda i prawdziwa szkoła. Moim zdaniem łowisko z roku na rok coraz lepsze wędkarsko.
Tomasz Samoń '81
Koło PZW Lublin Haczyk
Klub Piscari Lublin

pawlaki19
moczykij
Posty: 81
Rejestracja: 22 maja 2008, 13:04
Lokalizacja: Bystrzyca Lublin

Postautor: pawlaki19 » 02 gru 2011, 23:11

sajo pisze:po co, aby zjeść?
karpik 30cm na delikatnym zestawie to niezła frajda i prawdziwa szkoła. Moim zdaniem łowisko z roku na rok coraz lepsze wędkarsko.

saju chodzi tylko o to że wiadomo za dwie, trzy wiosenki karpik podrośnie wówczas bedzie dobrym zbiornikiem karpiowym a co do karpia nie jadam .tylko szkoda męczyc tego karpika


Wróć do „Koła / Kluby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości