Równe pętelki

 

Równe pętelki i długości przyponu


 

Wiązanie równych pętelek na przyponach nie jednemu wędkarzowi sprawia sporo problemów. A gdy dodatkowo chcemy aby nasze przypony miały taką samą długość sprawa jeszcze bardziej się komplikuje. Przedstawię wam najprostszy sposób na wykonanie powtarzalnych przyponów o tej samej długości oraz o tej samej wielkości pętelki bez wykorzystania wędkarskich urządzeń do wiązania pętelek, na które musielibyśmy wydać od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.

 

Co potrzebujemy? Korek, 2 szpilki oraz cienki przewód elektryczny izolowany. Z przewodu wyciągamy żyłę, nam potrzebna będzie izolacja. Ja wykorzystałem izolacje w 2 różnych kolorach – niebieskim i czarnym. Ze szpilek kombinerkami usuwamy łebki. Izolację wsuwamy na szpilki, które wbijamy w korek. Izolacja sprawia, że nie musimy piłować końcówki szpilki po obciętej główce i w taki sposób nie uszkodzimy żyłki. Szpilki wbijamy w takiej odległości od siebie, jaką wielkość pętelki chcemy uzyskać. Ja wbijam szpilki obok siebie, preferuję jak najmniejsze pętelki.

Następnie wbijamy haczyk z żyłką przyponową w piankę naszego portfela na przypony, naciągamy żyłkę i obwijamy ją wokół zaczepu na pętelki dokładnie jak na rysunku. Im cieńsza żyłka tym „pamięć” żyłki większa, także uważajcie z siłą, aby za bardzo nie zagiąć żyłki i niepotrzebnie nie osłabiać jej w wybranym miejscu.

Zaczynamy wiązać naszą pętelkę, składamy żyłkę dokładnie tak jak na zdjęciu, widzicie nasz ślad po zaczepie? Punkt tego śladu musi znajdować się jak najbliżej połowy naszej pętelki. Zawijamy pętelkę, trzymając palcami lewej dłoni cały czas w tym samym miejscu żyłkę.


Nie zaciskamy pętli, nasze 2 oczka zakładamy na szpilki dokładnie tak jak na obrazku. Trzymając korek od dołu, lewą dłonią ciągniemy za żyłkę zaciskając pętlę na szpilkach.


Oczka pętli zaciskają się na szpilkach i gdy już żyłka przylega do szpilek zdejmujemy oczka pętli z naszego małego urządzenia.

Lewa dłoń nadal trzyma żyłkę w tym samym miejscu, prawą łapiemy za koniec pętelki i zaciskamy ją już ostatecznie. Zakładamy pętelkę na zaczep w portfelu, jeszcze raz sprawdzamy węzeł i odcinamy niepotrzebny odcinek żyłki.


Nasza pętelka przyponu jest gotowa. W taki sam sposób wykonujemy następne pętelki i co najważniejsze, nasze pętelki są powtarzalne i mają taką długość jaką wcześniej założyliśmy (poprzez zmniejszenie/zwiększenie odległości między szpilkami). Długość naszych przyponów również jest powtarzalna (dzięki zagięciu o zaczep), a przypony w naszym portfelu założone są z takim samym naprężeniem.

Na zdjęciu wyraźnie widać, że nasze pętelki są identyczne. Wydają wam się duże? Zobaczcie następne zdjęcie…

Dziesięć przyponów o długości 15cm – haczyków zaczepionych o piankę nie widać w tym zbliżeniu, chciałem aby widoczne były pętelki. Aha i jeszcze jedno. Haczyki zaczepiam o brzeg pianki tak jak na zdjęciu nr 3. Po wbiciu haczyka już go nie wyjmuję, naciągam żyłkę, zaznaczam o zaczep, wiążę pętelkę, zakładam pętelkę na zaczep, odcinam żyłkę i zabieram się za robienie kolejnego identycznego przyponu.